Powrót trenera
Minione dni nie przynios?y zmiany sytuacji w dru?ynie ?u?lowej Lotosu. Gda?szczanie wci? nie maj kompletnego sk?adu. Tak sytuacj? zasta? Grzegorz Dzikowski.
Trener, który wprowadzi? Lotos do ekstraligi, ma pozosta? na swojej funkcji. Na razie nie posiada wa?nego kontraktu.
Dzikowski wczoraj powróci? z urlopu. Nie chcia? si? wypowiada? na temat stanu kadrowego dru?yny.
- Najpierw musz? si? porozmawia? z prezesem - wyja?ni? Dzikowski.
Prezes klubu, Marek Formela, w niedziel? wiedzia?, ?e szkoleniowiec jest ju? w Trójmie?cie.
- Nie mieli?my jeszcze okazji rozmawia?. My?l?, ?e spotkamy si? we wtorek. Trener Dzikowski ma podj? decyzj?, który z dwójki zawodników zagranicznych, Amerykanin Greg Hancock czy Du?czyk Bjarne Pedersen, ma startowa? w Lotosie. Musi tak?e wskaza? jeszcze jednego seniora - wyja?nia Formela.
Nieoficjalnie wiadomo, ?e Dzikowski obstaje za Hancockiem. Ze wzgl?du na do?wiadczenie Amerykanina. Pedersena widz z kolei dzia?acze Lotosu.
W tym tygodniu kontrakt powinien w ko?cu podpisa? Robert Ko?ciecha. Wychowanek Apatora Toru? w minion sobot? potwierdzi? na naszych ?amach, ?e zostaje w Gda?sku. By? mo?e tak samo b?dzie w przypadku wypo?yczonego z Zielonej Góry, w sezonie 2004, Krzysztofa Stojanowskiego.