Chojnice. Janik ma dwa tygodnie na decyzj?
Arseniusz Finster, burmistrz Chojnic i Mariusz Janik, kontrowersyjny artysta wzi?li udzia? w pierwszej rozprawie procesu o znies?awienie. Pozew cywilny do Sdu Okr?gowego w S?upsku skierowa? w?odarz miasta. Poczu? si? dotkni?ty inwektywami na swój temat, które mia? wypowiedzie? Janik podczas rozmowy z Ew G., pracownic chojnickiego magistratu. Ta z kolei, za namow Finstera, podj??a rozmow? z artyst ponownie. Tym razem jednak wszystko nagra?a na dyktafon. O sprawie pisali?my w ?Dzienniku? z 27 stycznia br. Burmistrz domaga si? publicznych przeprosin oraz zado??uczynienia w wysoko?ci 20 tysi?cy z?otych. Jest jednak sk?onny zrezygnowa? z pieni?dzy, je?li artysta do 23 marca przeprosi go.
- Podczas rozprawy pan Janik nie by? w stanie podeprze? dowodami ?adnego zarzutu z rozmowy zarejestrowanej na dyktafonie - mówi Finster. - Sd da? mu wi?c czas na zastanowienie si?, co robi?. Je?li nie przeprosi mnie, to kolejna rozprawa odb?dzie si? 20 kwietnia.