Wielkie miasto, ale niektóre drogi wygldaj jak na prowincji
Przed moim domem uton? w b?ocie samochód, rozwo?cy chleb. M? wyciga? go traktorem, ale te? ledwo przejecha?. O wyj?ciu z domu w ogóle mo?na zapomnie? - mówi Bo?ena Oleksak z ulicy Beskidzkiej.